Życiodajny Oddech


 

Co osiągasz dzięki oddychaniu?oddech życiodajny

Oddech stanowi kluczowy element twojego życia. Jest z tobą zawsze, od momentu narodzin. Będzie ci towarzyszył, niezależnie od życiowej sytuacji. Warto się nad nim zastanowić. To początek wielkiej przygody.

Dlaczego oddychasz?

Ludzkie ciało potrzebuje oddechu do prawidłowego funkcjonowania. Proces ten, powoduje wymianę gazów; następuje w formie zewnętrznej i wewnętrznej. Spójrz na wentylację płuc. Twoje ciało pobiera tlen przez nozdrza/ usta lub jedno i drugie. Przy wdechu, czujesz jak tlen przemieszcza się delikatnie w ciele. Klatka piersiowa się rozszerza; jest wypełniona życiodajną energią.

Oddychanie oczyszcza cię. Podobno ma kluczowy (aż 70%) udział przy detoksykacji ciała. Zastanów się przez chwilę. Dzięki oddychaniu, wydalasz najszybciej wszelkie zanieczyszczenia spowodowane spożywaniem przetworzonego, ubogiego w minerały i witaminy jedzenia.

Tlen obfity w energię!

Według hinduizmu, otacza cię zewsząd prana (sansk. trl. prāṇāh) – energia życia. Wiąże się ona ściśle z oddychaniem. Każdy twój wdech wypełnia cię praną. Wprawia ona w ruch centra energetyczne, tak zwane Czakramy.

Prana wygląda jak świetliste, złote iskierki. Przy odpowiednim dotlenieniu i odrobinie szczęścia, możesz ją ujrzeć. Ta świetlista energia jest życiodajna i im więcej będziesz jej przyjmował, tym zdrowsze będzie twoje ciało.

Więcej energii, więcej życia.oddech

Od dawna wiadomo że dobrze dotleniony człowiek jest zdrowy i długo się starzeje. Według wschodnich mistyków, prana pobierana systematycznie przy odpowiedniej praktyce, wyleczy ciało z wielu chorób i wydłuży życie nawet o… kilkaset lat!

Święci którzy zrozumieli.

Na świecie żyło i nadal żyje wielu uduchowionych ludzi. Prawdopodobnie największą ich ilość można spotkać w Indiach. Tam swoje kroki stawiał Swami Trailanga, który według legend żył 300 lat! To nie jedyny przypadek. Kolejnym (dobrze znanym) ascetą Indii był Dewaraha Baba z Virandavanu. Był wysoce oświeconym guru który cieszył się boskim życiem przez przeszło 250 lat! Czym ci wielcy ludzie sobie zasłużyli na tak długie istnienie? Zastanów się nad tym.

Oddech który rozpuszcza napięcia w ciele.

Od dawna wiesz że stres jest prawdopodobnie największym wrogiem człowieka. Może wywołać wiele chorób a nawet śmierć. Wzmożone oddychanie naturalnie rozpuszcza napięcia w ciele, ponieważ rozluźnia mięśnie. Człowiek który jest rozluźniony, funkcjonuje lepiej na poziomie psychicznym i fizycznym. W zdrowym ciele – zdrowy duch!

Głębokie i przyspieszone oddychanie wywołuje tak zwany syndrom hiperwentylacji. Efekt ten nie powstaje w ciele dlatego ponieważ nadmiernie dostarczamy powietrza! Doświadczenie hiperwentylacji oznajmia ci że jesteś w istocie wysoce niedotleniony! Podczas HW (hiperwentylacji)
możesz doświadczyć mrowienia w ciele, napięcia mięśni i tak dalej. To wspaniały oczyszczający proces.

Wielu ludzi doświadcza HW ze względu na lęk przed nim! Nie ma się absolutnie czego bać. Wszelkie nagromadzone przez dziesiątki lat emocje negatywne tj. lęk, gniew, zazdrość, smutek zostają delikatnie i stopniowo „rozpuszczane” przez głębokie oddychanie. Tak, to bolesna prawda. Wszelkie złe nastroje gromadzą w twoim ciele napięcia które nie uwolnione – mają prawo ujawnić się jako choroba a nawet… nowotwór. Skoro jednak czytasz ten artykuł, wiem że będziesz oddychał i żył w zdrowiu!

Oddychanie a herezja.

Jeszcze 100 lat temu praktyka głębokiego oddychania nazywana była w zachodnim świecie magią. Szybkie oddychanie było jedną z kluczowych technik Austin’a Osman’a Spare’a. Złowrogo brzmiąca „pozycja śmierci” oznaczała po prostu wschodnią sawasane czyli pozycję leżącą. Spare uważał że w stanie głębokiego dotlenienia, nawiązuje kontakt z wszechogarniającą siłą – „Kia”. Więcej informacji na temat praktyk Austin’a Spare’a znajdziesz w „Księdze Rozkoszy”.

Oddychanie holotropowe.

Stanislav Grof, jeden z twórców tak zwanej „psychologii transpersonalnej” opatentował technikę głębokiego, szybkiego oddychania zwaną oddychaniem holotropowym. Termin ten oznacza zmierzanie ku całości. Technika Stanislav’a Grof’a pozwala między innymi na uwolnienie z traum. Proces trwa czasem nawet kilka godzin i podobno jest zbawienny dla praktykującego.

Rebirthing i Laja Krija.płuca oddech

Głębokie oddychanie jest ważnym elementem jogi. Według Patańdżalego, pranajama (kontrola siły witalnej, prany) jest niezbędną, codzienną praktyką. Dzięki niej, szybko uwalniamy się od „karamana” (napięć w ciele?). Pranajamą powinno poprzedzać się każdą sesję medytacyjną.

Laja Krija jest prawdopodobnie prekursorem wszelkich dzisiejszych, oddechowych praktyk. Kołowe oddychanie, tak zwana śwasa – praśwasa (wdecho – wydech) jest oddechem pozwalającym na „docieranie do przyczyn problemów powstałych w przeszłości”.

Rebirthing jest metodą terapeutyczną odkrytą przez Leonard’a Orr’a. Technika ta pozwala na dotarcie przez praktykującego do okresu perinatalnego. Celem jest usunięcie traumy, fobii oraz długowieczność, nieśmiertelność(!)

Jak praktykować głębokie oddychanie?

Metod jest wiele. Możesz podążać drogą jogi stosując codziennie pranajamę. Jeżeli dotlenianie organizmu uważasz za okultystyczny, tajemniczy rytuał – kieruj się ku Austinowi Spare’owi. Oddech może być również czynnością czysto zdrowotną, terapeutyczną tj. rebirthing oraz oddech holotropowy.

Musisz pamiętać o kilku sprawach:

  •  Oddech to nie zabawa. Należy mu się szacunek ponieważ dzięki niemu jeszcze żyjesz.
  •  Praktyka powinna sprawiać ci przyjemność. Co wykonujesz z miłością, to wykonujesz z dbałością.
  •  Zaczynaj od krótkiego czasu praktyki. Na początek 1 minuta oddychania w zupełności wystarczy.
  •  W zależności od praktyki, będziesz oddychał nosem albo ustami (osobiście polecam oddychać jednocześnie jednym i drugim).
  •  Praktykuj cierpliwie i delikatnie. Oddech jest czynnością fizyczną i może doprowadzić do zakwasów i kontuzji (np. przepony).

Praktyka głębokiego oddychania:

  1. Przyjmij wygodną pozycję.
  2. Zrelaksuj się.
  3. Zacznij „oddychać głębiej i szybciej niż zwykle” – bez wysiłku.
  4. Pozwól by oddech „płynął” przez ciebie.
  5. Po wdechu następuje wydechu, po wydechu następuje wdech. Nie może być „przerwy” pomiędzy jednym i drugim. Wdech i wydech jest połączony.
  6. Pozwól by oddech cię pokierował (dotyczy dłuższej praktyki).
  7. Nie lękaj się. To samo zdrowie.

Książę Siddhartha Gautama (zwany poźniej buddą) oświecił się dzięki ciągłej obserwacji oddechu. Podobno obserwował go nawet we śnie! To dowodzi, jak ważny jest oddech.


Źródła: Tu, Tu, Tu, Tu

Comments are closed.