Kakao ceremonialne


Wielu z nas w dzieciństwie do śniadania piło kakao i pewnie niektórzy piją je do tej pory. Przeważnie było ono przygotowywane na mleku z dodatkiem cukru, choć czasem zamiast mleka używa się wody. Najpopularniejszym jednak produktem z ziaren kakao jest czekolada, dostępna w wielu różnych odmianach i smakach. W tym artykule dowiecie się nieco, o chyba najmniej znanym produkcie jakim jest kakao surowe oraz jak je wykorzystać jako kakao ceremonialne.

Na początku chcę wam w skrócie opisać czym w ogóle jest kakao które znamy i które możemy kupić w sklepach pod postacią proszku lub czekolady. Najprościej mówiąc, są to sfermentowane, wysuszone, odtłuszczone, palone i zmielone na proszek ziarna kakaowca. Z prawdziwym kakao ma ono jednak niewiele wspólnego gdyż najczęściej jest modyfikowane i na dodatek wysoko przetworzone. Z czystym sumieniem można więc powiedzieć, że większość ludzi ma wciąż do czynienia z wyrobami czekoladopodobnymi.

Krótka historia. Pochodzi ono z Ameryki Południowej z rejonu Ekwadoru. Do Ameryki Środkowej zostało przywiezione przez Olmeków i zaczęto go tam używać już ok. 1900 lat p.e.ch. (przed erą chrześcijańską). Od nich przejęli je Majowie i Aztekowie i cenili je wyżej niż złoto i wykorzystywali jako środek płatniczy. Dlatego potocznie o ziarnach kakaowca mówi się „czarne złoto Majów”.

Ixcacao jest boginią Majów drzewa kakaowego i czekolady, która jest wykonana z owocu tego drzewa. Miała skromne, ale honorowe pochodzenie jako starożytna bogini płodności. Była boginią Ziemi w matriarchalnym społeczeństwie, w którym kobiety zbierały plony i dbały o to, aby wszyscy byli nakarmieni. Wygnanie głodu i zapewnienie bezpieczeństwa Jej ludu było Jej Boską odpowiedzialnością.

Na dwory hiszpańskie zostało sprowadzone przez Krzysztofa Kolumba, skąd w XVI wieku rozprzestrzeniło się na Europę.

Dziś uprawy kakaowca można spotkać w wielu krajach strefy równikowej Ameryki Południowej, Afryki jak i też w Indonezji.

Przejdźmy jednak do sedna tego artykułu czyli do surowego kakao i jego właściwości, a także sposobu przeprowadzania ceremonii jego picia.

Surowe kakao to najbogatsze źródło magnezu na świecie a także bogate źródło łatwo przyswajalnego wapnia oraz miedzi, chromu, potasu i manganu.  Surowe kakao zawiera również dużo żelaza potrzebnego do produkcji hemoglobiny. a także więcej cynku niż zdecydowana większość warzyw lub ziaren.  Jako jedyna roślina na świecie zawiera anandamid czyli związek syntetyzowany w organizmie po wysiłku fizycznym i który jest uwalniany gdy mamy dobre samopoczucie. Kolejnym związkiem który znajduje się w kakao jest fenyloetylamina (PEA), dzięki której uwalniane są endorfiny i jest produkowana przez organizm, kiedy jesteś zakochany.

Zawiera również przeciwutleniacze takie jak antocyjany i katechiny, które odpowiadają za spowolnienie starzenia i przyspieszenie regeneracji komórek. Dzieje się tak dlatego, że zapobiegają one gromadzeniu się wolnych rodników w ciele.

Zawarte w kakao nieznaczne ilości kofeiny i teobrominy pomagają rozjaśnić umysł i działają lekko pobudzająco rozszerzając naczynia krwionośne. Teobromina zwiększa również wydzielanie neuroprzekaźników serotoniny, adrenaliny i noradrenaliny. Być może dzięki niej napój sporządzony z ziaren uważany jest za silny afrodyzjak.

Do wytwarzania serotoniny mózg wykorzystuje również zawarty w ziarnach tryptofan. Dzięki nim poprawia nastrój i usuwa zmęczenie.

To dzięki tym właściwościom kakao uważane było od zawsze za „napój bogów”. U Majów patronowała mu Ixcacao, starożytna Bogini płodności. W matriarchalnym społeczeństwie, w którym kobiety zbierały plony i dbały o to, aby wszyscy byli nakarmieni była Boginią Ziemi. Pozbycie się głodu i zapewnienie bezpieczeństwa Jej ludu było Jej Boską odpowiedzialnością. W nawiązaniu do majańskich wierzeń, można dziś powiedzieć, że kakao i jego patronka Ixcacao reprezentuje łagodną lecz potężną siłę kobiecą, siłę dla przemian na Ziemi.

Na koniec zostawiłem ceremonię picia surowego kakao. Nie ma jednego sztywnego rytuału by ją przeprowadzić jednak pamiętać należy o kilku podstawowych rzeczach.

Dotyczą one w zasadzie wszystkich ceremonii polegających na zażywaniu boskich substancji. Najważniejszym jest szacunek i wdzięczność dla świętej rośliny. Trzeba pamiętać także o Wyższym Ja, naszych duchowych opiekunach i innych istotach duchowego świata i oczywiście o swoim ciele fizycznym.

Samą ceremonię można przeprowadzić w formie medytacji, tańca, jogi, gry na instrumentach czy też śpiewu. Gdy wlejemy w nią całą swoją miłość jeszcze bardziej otworzy się nasze serce i w zależności od intencji dla której rytuał przeprowadzamy, możemy doświadczyć stanu transcendencji czy mocy Bycia Tu i Teraz.

Kupisz je tu Kakao Ceremonialne sklep

 

Grzegorz Świętobor Smoliga


Korzystałem m.in. z poniższych źródeł.

tu, tu, tu, tu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *