Recenzja książki nadesłana przez Annę Król


Sen o przyszłości

Jest rok 2090. Zjawisko wychodzenia z ciała jest dobrze znane każdemu mieszkańcowi Ziemi, uczy się o nim w szkołach już bardzo małe dzieci. Równoległe rzeczywistości, istoty z innych światów, zdolność świadomości do poruszania się bez ciała fizycznego – to wszystko już na nikim nie robi wrażenia. Strach przed śmiercią staje się reakcją niepożądaną i prymitywną, w wielu kręgach nawet źle widzianą. Ludzkość w większości pozbywa się swoich pierwotnych lęków, stereotypy i mity na temat możliwości człowieka i życia po śmierci jeden za drugim odchodzą do lamusa…

W liceach młodzi ludzie w ramach wypracowań czy zadań domowych opisują swoje wyjścia, wykonują w świecie astralnym polecenia nauczyciela oraz spotykają się z nim na wspólnych wycieczkach. Organizowane są konferencje istot duchowych oraz Ziemian, powstają atlasy i przewodniki turystyczne opisujące świat Poza, młodzi naukowcy zdobywają tytuły naukowe dzięki badaniom nad snem, wibracjami i ciałami subtelnymi.

oobe drugie życie poza ciałemNa każdym uniwersytecie istnieją kierunki studiów skupiające się tylko i wyłącznie na eksploracji obszarów niefizycznych. Trwają prace nad maszynami ułatwiającymi dokonywanie wyjść, które mają pomóc ludziom w doświadczaniu OOBE na skalę masową, jednak to wyszkolenie świadomości, nauka koncentracji, kontrolowania emocji oraz generowanie pozytywnego nastawienia są w dalszym ciągu uważane za umiejętności podstawowe.

Wśród podręczników do OOBE znajdują się dzieła rozmaitych autorów, a pomiędzy nimi jest „OOBE. Drugie życie poza ciałem” Roberta Noble’a. Klasyk sprzed kilkudziesięciu lat, ale nadal stanowiący niezastąpioną bazę dla młodych podróżników astralnych…

Piękny sen, prawda? Może kiedyś stanie się rzeczywistością, bo pierwszy krok w stronę tej niezwykłej przyszłości został już postawiony. Z wielką radością i entuzjazmem powitałam wieść o tym, że niedługo na rynku ma ukazać się kolejna książka opisująca zjawisko OOBE – w dodatku znanego mi z wielu for i stron Roberta, jednego z najbardziej znanych polskich badaczy nieznanego.

Pomimo tego, że o podróżach poza ciałem traktuje już kilka wydanych w naszym kraju pozycji, czułam, że książka Roberta będzie czymś innym, czymś nowym. I nie pomyliłam się – w moje ręce trafiło profesjonalnie opracowane kompendium wiedzy na temat OOBE. Ma ono formę podręcznika, napisanego lekko i zwięźle i w przeciwieństwie do innych książek o projekcji astralnej – nie skupia się na osobistych przeżyciach autora w świecie niefizycznym, lecz stanowi raczej zbiór wskazówek i porad mających ułatwić początkującym uzyskanie pierwszego OOBE. Osobiste doświadczenia Roberta są tylko uzupełnieniem, nie przytłaczają czytelnika, są dla niego zachętą, by sam doświadczał i poznawał.

Moje pierwsze wyjścia z ciała miały miejsce kilka lat temu i przez ten czas nabyłam dość dużą wiedzę na temat OOBE, jednak chciałabym podkreślić, że podręcznik Roberta w kilku miejscach zaskoczył mnie, a także pozwolił mi pogłębić i uporządkować wiedzę. Moją uwagę przykuł zwłaszcza rozdział o prowadzeniu dziennika snów, technice Velo oraz dwa ostatnie rozdziały poświęcone motywacji i prawidłowemu zachowaniu się, gdy próby OOBE kończą się niepowodzeniem.

Na pewno wielkim plusem książki jest staranne wydanie, klimatyczna okładka, dopracowany, przejrzysty skład oraz estetyczne, czarno-białe ilustracje. Moim zdaniem jest to najlepsza w tej chwili pozycja traktująca o OOBE – demonizowane przez wielu doświadczenia poza-cielesne prezentuje w sposób rzetelny i spokojny, wiedzę dotychczas znaną tylko nielicznym i pełną niedopowiedzeń czyni swojską i przyjazną.

Mam szczerą nadzieję, że Robert napisze z biegiem lat kolejne części podręcznika i wejdą one do kanonu lektur człowieka przyszłości…

Anna Król


Comments are closed.